Kiedy warto postawić na grupowe ubezpieczenie na życie?

Grupowe ubezpieczenia na życie według specjalistów nie stanowią najlepszego wyboru, jeśli chodzi o różnorodną ofertę ubezpieczeniową. Jednak każdego roku decyduje się na nią wiele osób. Kiedy faktycznie jest warto skorzystać z tej, a nie innej oferty?

Grupowe ubezpieczenia na życie też mają swoje zalety

Jednak nie można pisać tylko źle o grupowych ubezpieczeniach. W końcu grupowe ubezpieczenia na życie nie bez powodu mają tak wielu zwolenników. Gdyby były całkowicie pozbawione zalet – nie byłyby one tak popularne i najprawdopodobniej zniknęłyby z rynku.

Czym zatem kuszą grupowe ubezpieczenia na życie?

Co tu dużo pisać – grupowe ubezpieczenia na życie to przede wszystkim całkiem niska składka w porównaniu do szerokiego wachlarza możliwości, o jakie można owo ubezpieczenie rozszerzyć (na przykład świadczenie za urodzenie dziecka).

Kiedy grupowe ubezpieczenia na życie są dla nas korzystne?

Grupowe ubezpieczenia mają swoje niepodważalne zalety.

Przeważnie można usłyszeć opinię, że grupowe ubezpieczenia na życie są świetną opcją, ale… dodatkową. I właśnie najlepiej, kiedy właśnie tak są traktowane – jako dodatkowe zabezpieczenie do naszej podstawowej polisy.

Grupowe ubezpieczenia na życie to bez wątpienia najlepsze rozwiązanie dla tych, którzy mają stabilne zatrudnienie. W końcu ochrona, jaką one gwarantują kończy się wraz z dniem, kiedy kończymy naszą umowę o pracę.

Czasami jest możliwość, aby grupowe ubezpieczenia na życie zostały przedłużane w ramach indywidualnych umów. Jednak takie rozwiązanie niekoniecznie musi być dla nas korzystne. W końcu jesteśmy wtedy niemal zmuszeni do skorzystania z tego, a nie innego ubezpieczyciela. Z takim przymusem mamy dość małe pole do negocjacji i dobrego dostosowania indywidualnej polisy do naszych potrzeb.

Nie oznacza to jednak, że odradzam taką formę ubezpieczenia. Grupowe ubezpieczenia na życie bez wątpienia (jak pisałam na samym początku tego posta) mają swoje zalety. Jednak zdecydowanie lepiej jest nie ograniczać się do tej formy polisy.